Od dłuższego czasu zadaje sobie to pytanie, ponieważ mój mały sierściuch staje się coraz bardziej upierdliwy. Albo miałczy, albo gryzie, albo drapie…i to w najmniej odpowiednim momencie. Ponadto, zawsze umie teleportować się do mojego pokoju… nawet przez zamknięte drzwi. No i znalazłem coś takiego. Trzeba go tylko namierzyć, co może nie być łatwe, jak tylko pomyślę sobie jak szybko potrafi się poruszać. A jeśli już nawet uda mi się go ustrzelić, zapewne jak tylko odejdę od komputera, kot postara się żeby ten sprytny wynalazek więcej już nie zadziałał. Innym rozwiązaniem, może być zakup czegoś takiego. Mam tylko wątpliwośc, czy ten robocik wytrzyma bezpośerdnie starcie z moim kotem… No i ta cena…czemu takie fajne zabawki zawsze są takie drogie?
Filed under: Zabawki | Otagowane: kot, rakiety, robot, wyrzutnia

wyrzutnia rakiet na usb rozbroiła mnie domumentnie
a bestię proponuję zagłaskać na śmierć, albo na noc wyrzucić na dwór. na moją działa. jak przez noc musi walczyć o przetrwanie wśród zdziczałych wioskowych kotów to potem cały dzień przesypia
ps. fajne to kocię
Nie mialbym serca wyrzucic go na dwor
Zwlaszcza, ze u mnie na osiedlu mozna spotkac szczury wielkosci kota… zalezy mi tylko na uspokojeniu go, i trzymania go z dala odemnie gdy siedze na kompie 
generalnie mój kot jest wielkości szczura, a sobie radzi
no ale to jest wieś. jak jestem w krk to też nie wypuszczam, bo strach 
Demon jest słodki. Ja go przygarnę, jeśli Ty nie chcesz. Bardzo chętnie to zrobię, tylko nie wiem, co na to mama i Hektor =D (PS pisze się miaUczy) =)
Nie, Demon miaŁczy. Jest pewna subtelna różnica miezy miałczeniem a miauczeniem
Miałczenie jest bardziej upierdliwe
A Hektor i Demon to starzy kumple 